środa, 30 grudnia 2009

Smolinkaa kradnie konta

Moja kuzynka miała 2500 starpkt. i z 300 $.Niestety wpadła w pułapkę oszustki była nią smolinka najpierw była miła a potem wyskoczyła z dkny darmowe.Moja kuzynka co ma 9 lat nabrała się ..No niestety :(.Napisałyśmy do admina że ukradła i oszukała ale chyba 1 wiadomośc nie wystarczy.Myślałam że  jak ją troche się przestraszy z adminem to przestanie a dzisiaj dostałam wiadomość zobaczcie...



Po prostu skandal

Keri Hilson "Nova ubieranka"


Keri Lynn Hilson (ur. 27 października 1982 roku w Atlancie w stanie Georgia). Jest amerykańską piosenkarką R&B oraz autorką wielu tekstów piosenek. Jest częścią organizacji słynnych 'songwritterów' działających pod szyldem The Clutch.Spis treści ]Keri Hilson pisze muzykę dla indywidualnych artystów od 2001 roku. Stworzyła utwory dla : Chrisa Browna, Britney Spears, Xzibita, Fat Joe, Mary J. Blige, Ushera, Ciary, The Pussycat Dolls, Avant, Diddy'ego, Chingy, Kelly Rowland, Nicole Scherzinger, Lloyd Banksa oraz Timbalanda.Hilson śpiewa również w niektórych utworach, które wcześniej stworzyła dla słynnych muzyków. Dotychczas jej największym hitem było: The Way I Are nagrane wraz z Timbalandem. Artystka ta współpracowała również z Justinem Timberlake'iem oraz Nelly Furtado. W 2009 roku nagrała razem z Kardinal Offishall'em utwór Number 1
 


wtorek, 29 grudnia 2009

Styczniowe HB.


I znowu HB!!Czas przygotowywać szafy na nową kolekcję.Nie przegapcie jej!!

Nowy pokój na imprezki za 0 sd




Kolejne pomieszczenie do imprez. Tym razem związane z kampanią jaka teraz jest na Stardoll, czyli "Decade of the teens". Stardoll powysyłał również e-maile o możliwości robienia imprez :)

poniedziałek, 28 grudnia 2009

Darmowa spódniczka Moxie Girlz




1. Wchodzimy na www.myproxy.ca.
2. W okienko wpisujemy www.stardoll.com/en/starDesign.php?brandId=170
3. Klikamy ENTER.
4. Logujemy się.
5. Spódniczka czeka na nas w apartamencie, w torbie Moxie Girlz przy szafie :)

Lily Cole NOWA LALKA DO UBIERANIA



Urodzona w Torquay, w Anglii. Jako czternastolatka została zauważona przez Benjamina Harta na ulicach Londynu, a wkrótce potem podpisała kontrakt z agencją Storm Models (z niej wywodzą się takie modelki jak Kate Moss oraz Cindy Crawford) jej kariera zaczęła się od okładki włoskiego Vogue, gdy została okrzyknięta "Twarzą Roku". Fotograf Steven Meisel zachwycił się jej rudymi włosami i bladą skórą. Od tej pory Lily pracowała z takimi firmami jak m.in. Chanel, Christian Lacroix, Hermès, Longchamp, Cacharel, Topshop, Anna Sui, Moschino.Należy do grupy modelek o "twarzy lalki" (Heather Marks, Gemma Ward, Devon Aoki) oraz jest jedną z najlepszych rudowłosych modelek wraz z Karen Elson i Jessicą Stam.W listopadzie 2004 roku otrzymała nagrodę dla najlepszej brytyjskiej supermodelki.Jest na 83 miejscu na liście najbogatszych nastolatków Wielkiej Brytanii. Chętnie uczestniczy w akcjach charytatywnych i dotyczących ochrony
środowiska.

Selena , masz gościa.(Rozdział 2)

Udało mi się jakoś doprowadzić Selenę do porządku przed przyjściem JP i Carmen. Oczywiście tylko zewnętrznie. Psychicznie była kompletnie rozwalona. Kochała Kevina, to było pewne i mimo że wiedziała, że powoli się wszystko rozsypuje, nie była przygotowana na to, żeby dowiedzieć się tego z gazety.
Nie zadzwoniła do niego, nie napisała. Ani ona, ani żadne z nas. Postanowiliśmy poczekać aż sam się odezwie.
I długo czekać nie musieliśmy.

Joey i Carmen byli punktualnie o 19. Gazetę schowaliśmy. Nie chcieliśmy poruszać już tego tematu. Selena starała się sprawiać wrażenie zmęczonej, nie smutnej.
Zamówiliśmy pizzę i chłopcy otworzyli wódkę. Ja, Sel i siostra Parkera piłyśmy wino z colą.
Rozmowa kleiła się całkiem dobrze. Później postanowiliśmy obejrzeć film. Wybraliśmy jakiś dramat i rozsiedliśmy się przed telewizorem.
Mniej więcej w połowie filmu Sel i Carmen były już nieźle wstawione. Chłopcy o dziwo trzymali się nieźle. Siedziałam wtulona w swojego chłopaka z plastikowym kubkiem z winem w środku i nie zwracając najmniejszej uwagi na film nuciłam sobie jakąś piosenkę.
Danger właśnie delikatnie całował mnie po szyi kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi.
-Spodziewamy się kogoś? - zapytałam podnosząc się z miejsca.
-Raczej nie. - odpowiedział Nick.
Podeszłam do drzwi i nie pytając kto to, otworzyłam.
-Uuu... to żeś sobie moment wybrał. - rzuciłam niezbyt przyjaźnie do chłopaka.
-Czytaliście gazetę? - zapytał z niezbyt uradowaną miną.
Poruszyłam głową na znak potwierdzenia.
-Demuśka, czy ty jesteś pijana? - zapytał jakby lekko rozbawiony.
-Nie. - żywo zaprzeczyłam. - Ale ty chyba nie do mnie co?
-Zawołasz Selkę? - zapytał.
-Drugie drzwi na prawo to jej pokój. Idź tam, zaraz ją przyprowadzę. - powiedziałam.
Poszedł do sypialny Czarnej i Loczka, a ja udałam się do salonu.
-Kto to? - zapytał mój mężczyzna.
-Sel, masz gościa. Jest u ciebie. - powiedziałam.
-Juuu... - zawołała wstając i odbijając się od ściany do ściany poszła w stronę pokoju.
-Kto to? - ponowił swoje pytanie Joe kiedy nasza przyjaciółka wyszła.
-Kevin. - powiedziałam siadając koło niego.
-No to sobie moment wybrał. - skomentował Nick.
-Nie mówiliście, że przyjeżdża. - powiedział nieco zdziwiony Parker.
-Bo nie wiedzieliśmy. - odpowiedziałam.
-Sel też nie? Przecież to jej chłopak. - rzucił.
-Eh. Już chyba nie. - powiedziałam i rzuciłam w ich stronę schowaną gazetę.

***

Usiadł na jednym z łóżek i czekał aż wejdzie. Miał nadzieję, że nie przeczytała jeszcze gazety, ale Demi rozwiała jego nadzieje. Nie wiedział jak ma zacząć rozmowę. Wiedział tylko, że musi powiedzieć w końcu prawdę. Nie chciał stracić jej przyjaźni. Po prostu przestał ją kochać. Czy to jest karalne?
Jego rozmyślenia przerwało otwarcie się drzwi.
Kiedy ją zobaczył, wiedział, że z rozmową będzie musiał poczekać do jutra. Była kompletnie zalana.
-Kevin! - pisnęła widząc go.
Chwilowo zapomniała o artykule. W jej głowie nie było nic, poza tym, że on tu jest.
Chwiejnym krokiem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Objął ją delikatnie.
-Dlaczego mi to zrobiłeś? - szepnęła uderzając pięściami o jego tors, kiedy przypomniała sobie artykuł.
-Przepraszam. - powiedział równie cicho co ona.
-Przepraszam? - jęknęła - Kevin... - zaczęła ale zrobiło jej się nie dobrze. - Muszę do łazienki. - dodała szybko.
Otworzył drzwi i wyprowadził ją do przedpokoju. Łazienka była obok więc szybko się tam dostali. Selena od razu wylądowała nad muszlą.
Znalazł na półce jakąś gumkę i związał jej włosy.
-Przyniosę ci wody. - powiedział kiedy na chwilę podniosła głowę.
-Zostań. - charknęła na tyle głośno na ile potrafiła.
-Dobrze, czekaj. - Uchylił delikatnie drzwi od łazienki. - Demi? - krzyknął.
Po chwili wyszła do przedpokoju.
-Przyniesiesz wody? - zapytał.
Kiwnęła tylko głową i już jej nie było. Po chwili wróciła ze szklanką wody.
-Co z nią? - zapytała opierając się o framugę i spoglądając na przyjaciółkę.
-Wymiotuje. Możesz iść, zajmę się nią. Jesteś w niewiele lepszym stanie niż ona. - stwierdził, więc wróciła do salonu.
-Wytłumacz się. - jęknęła Czarna opierając się o chłodną ścianę.
-Sel, myślę, że to nie najlepszy moment. Porozmawiamy jutro jak wytrzeźwiejesz. Ok? - zapytał.
-Nie znikniesz do jutra? - zapytała niemalże błagalnie.
-Zostanę, obiecuję. - pomógł jej przemyć twarz i wrócić do sypialni.
Zostawiając ją w ubraniu położył na łóżku i usiadł na jego skraju.
-Śpij. - szepnął.
Wymacała na pościeli jego dłoń i ścisnęła ją mocno.

***

-Co z Seleną? - zapytał Joe kiedy Demi wróciła z łazienki.
-Wymiotuje. Kevin z nią siedzi. - powiedziała.
-A ja chyba powinienem zabrać do domu Carmen. - stwierdził JP patrząc na siostrę leżącą na stoliku.
Po chwili zostali w salonie tylko w trójkę.
-Idę do łóżka. - stwierdził Nick pół godziny później.
Wszedł do pokoju. Selena spała trzymając za rękę Keva, który spał, siedząc na podłodze oparty o jej łóżko.
-Stary. - Loczek klepnął lekko brata w ramie. - Idź do salonu na kanapę, albo połóż się koło niej. Będziesz rano połamany.
Mimo że zadał dziewczynie wiele bólu, nadal był jego bratem, a dla Jonasów rodzina była przecież najważniejsza.
-Myślisz, że po tym co zrobiłem ucieszy się, jak się obudzi koło mnie? - zapytał z sarkazmem najstarszy z braci.
-To idź do salonu. - mruknął. - Dobranoc.
-Dobranoc. - rzucił K2 wychodząc z sypialni i kierując się do salonu.

-Cześć - rzucił do średniaka, który razem z dziewczyną nadal siedział w dużym pokoju. -Siema brat. - rzucił Joe podając mu rękę.
-Będziesz tu spał? - zapytała Demi. - Przyniosę ci koc. - mruknęła wychodząc.
Po chwili wróciła niosąc poduszkę i miękki pled.

***

-Czemu oni muszą mieć takie ciężkie życie? - mruknęłam leżąc wtulona w Dangera.
-A ty znowu martwisz się o innych. - szepnął. - Kochanie, w końcu ułożą sobie życie. Naprawdę. - przytulił mnie mocniej do siebie.
-Ale czy muszą tyle cierpieć? Czy nie mogą być szczęśliwi tak jak my? - zapytałam smutno.
-Demi, słońce, a czy ty nie wycierpiałaś więcej niż oni zanim poznałaś mnie?
Musiałam przyznać mu rację. Wycierpiałam, ale czy to znaczy, że oni też muszą cierpieć?
-Było warto jeśli jesteś za to nagrodą. - uśmiechnęłam się.
-Oni też kiedyś stwierdzą, że było warto. - odwzajemnił uśmiech i pocałował mnie delikatnie.
Wtuliłam się mocno w niego i po chwili oboje zatopiliśmy się w objęciach Morfeusza.

Przede wszystkim chcę was znowu przeprosić za długą nieobecność. Nie mam weny na tego bloga co zresztą widać. Notka jest beznadziejna i strasznie krótka. Nie jestem z niej w żadnym stopniu zadowolona.
Avki są dziełem mojej kochanej Chanelle__

Notki nie dedykuję nikomu. Nie chcę nikogo obrazić:)

Postaram się następną notkę napisać szybciej i dłuższą.

niedziela, 27 grudnia 2009

Za darmo bluzka z Bleck Star


Do zdobycia jest darmowa bluzka od Avril Lavigne. Aby dostać tą rzecz zrób to, co napisałam poniżej:
Wejdź na schoolunlock.info
W okienko wpisz www.stardoll.com/en/starDesign.php?brandId=194
Zaloguj się na stardoll
W okienko wpisz www.stardoll.com/en/design/designvote/blackstar.php
Bluzka  czeka obok szafy w torbach Black Star

Nova kolekcja lalek


 







W kalendarzach ( obu ) jest 25sd dla nas za darmo! Ale jeśli wzięliście z kalendarza ss, to ze zwyczajnego już nie dostaniecie ;p.

I muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się tego! A jednak

Krótkie Info o Kellan Lutz!!



Kellan Christopher Lutz (ur. 15 marca 1985 r. w Dickinson) – amerykański aktor filmowy i telewizyjny.Od trzynastego do czternastego roku życia pracował jako model. Po ukończeniu szkoły średniej, wyjechał do Kalifornii, aby studiować na Uniwersytecie Chapmana na wydziale chemicznymWystępował w głównej roli w serialu telewizyjnym The Comeback oraz w mniejszych rolach w serialach Moda na sukces, Kryminalne zagadki Nowego Jorku, Sześć stóp pod ziemią i Herosi. Grał w filmach Stick It, Akceptowana i Prom Night. Ponadto pojawił się w 2007 w teledysku Hilary Duff With Love, a w 2008 w teledysku Hinder Without you. W tym samym roku ukazał się także w mini serialu Generation Kill, stworzonym na postawie książki Evana Wrighta. Zagrał Emmetta Cullena w filmowej adaptacji książki Twilight (Zmierzch) autorki Stephenie Meyer.Jest to nowa osoba do ubierania dla superstar!!

czwartek, 24 grudnia 2009

50% Wyprzedaż na Stardoll


Każdy dostał na swoim emailu wiadomość o  nowej wyprzedaży 50%

środa, 23 grudnia 2009

Krótkie info o Alexandra Burke

Alexandra Burke
-urodziła się w Islington w Wielkiej Brytanii. Drugie imię (Imelda) odziedziczyła po swojej babci, trzecie (Cecilia) – po dziadku (Cecil), natomiast czwarte imię (Ewen) to nazwisko panieńskie jej matki Melissy Bell, która była członkinią zespołu R&B Soul II Soul. Rodzice Alexandry rozwiedli się, kiedy ich córka miała sześć lat. Piosenkarka ma czterech braci oraz jedną siostrę. W wieku pięciu lat zaczęła uczyć się śpiewać. Jako dziewięciolatka wystąpiła na scenie w Bahrain wraz z mamą. W wieku lat dwunastu wystąpiła w Star for a Night, gdzie była najmłodszą uczestniczką. W 2005 roku Burke wzięła udział w przesłuchaniach do drugiej edycji show, uznano jednak, że jest ona za młoda. Dopiero w 2008 roku udało dostać się jej do programu i wygrać go pokonując aż milionem głosów zespół JLS. Alexandra jest drugą (po Leonie Lewis) kobietą, która zwyciężyła brytyjską wersję programu.



Dlaczego o niej na pisałam ?? Ponieważ jest ona nową lalką do ubrania na stardoll ,ale tylko dla  superstar :(


 

Nowy Miejsce Na Imprezkę xD!!


Wesołych Świąt!


Małą gwiazdkę przed świętami
Przyjmij proszę z życzeniami
Może spełni się marzenie
Białe Boże Narodzenie
Lub, gdy przyjdzie Ci ochota
Niech to będzie gwiazdka złota
Bo, gdy spada taka z nieba
Wtedy zawsze marzyc trzeba
No, a jeśli tak się zdarzy,
Że srebrzysta ci się marzy
Możesz także taką zdobyć
I choinkę nią ozdobić
Gwiazda, gwiazdce zamrugała
I choinka lśni już cała
Naszych marzeń jest spełnieniem
Bo jest piękna jak marzenie
A pomarzyć czasem trzeba
Każdy pragnie gwiazdki z nieba.

wtorek, 22 grudnia 2009

Jak wymknąć się makijażowej rutynie??

Większość medollek, mimo wiecznej pogoni za nowościami w świecie mody, trendów i kosmetyków, jest tak naprawdę wielbicielkami rutyny. Kiedy już znajdziemy najlepsze dla nas kosmetyki, przestajemy mieć ochotę na eksperymenty i chciałybyśmy zostać na wieki przy naszych ulubionych wyborach. Są jednak sposoby na to, by bez wielkich rewolucji, odświeżyć nieco nasz wygląd.

Zrewiduj klasykę
Oczy są tym, co jako pierwsze przykuwa uwagę. Jeżeli naprawdę nie potrafisz pożegnać się z neutralnym kolorem cieni do powiek, postaraj się chociaż użyć ich nieco inaczej.
Zamiast nakładać delikatny, neutralny odcień na powiekę, a ciemniejszy w jej załamaniu, odwróć zasady gry! Nałóż ciemny cień na powiekę, a jaśniejszy - tuż nad nim. Następnie nałóż na górne rzęsy czarny tusz, a na dolne - brązowy. To znany trick makijażystów na powiększenie i 'otwarcie' oka.

Odkurz swoje policzki z różu w kamieniu
Jeżeli do końca wydłubujesz resztki ze swojego różu do policzków, rozważ zmianę na róż w kremie lub delikatnym żelu. Nowe formuły zawierają wyjątkowo drobne cząsteczki pigmentu, co sprawia, że kolor wygląda naprawdę naturalnie i delikatnie. Nałóż palcami na policzki odrobinę żelu bądź kremu i wklep szybko, nim kolor zastygnie. Naturalny efekt gwarantowany!

Odśwież swoją szminkę
Kupno nowej szminki nie musi zaraz oznaczać kompletnej zmiany osobowości. Jeśli np. lubisz usta w naturalnym odcieniu i zawsze wybierasz delikatnie brzoskwiniowe odcienie - świetnie! Możesz jednak pobawić się konsystencją i efektem, jaki dzięki temu się uzyskuje. Spróbuj dodać odrobinę połysku dzięki opalizującym drobinkom - jeden z najlepszych patentów, by usta nabrały wyrazu i pełni, to muśnięcie umalowanych ust odrobiną połyskliwego cienia do powiek, a następnie wykończenie całości błyszczykiem.

Czasem warto zaryzykować dobrą zabawę!
Zaryzykuj - może się tak zdarzyć, że zakochasz się w swojej nowej odsłonie! Zamiast nieśmiertelnej brązowej lub czarnej kreski przy dolnych rzęsach warto czasem spróbować np. delikatny niebieski albo w kolorze oberżyny. Kolorów są setki, jedyne, czym ryzykujesz to to, że może będziesz musiała je zetrzeć :)

A OTO JEDEN SPOSÓB





Darmowa Korona dla Ciebie!!

Korone można otrzymać przez wejście na  proxyt.net.
Aby go zdobyć w okienku na adres wklejamy
stardoll.com/en/contest/view.php?id=214
a gdy się już zalogujemy na stardoll to w okienku na adres wklejamy
stardoll.com/en/contest/finish.php?id=214

Diadem pojawi się w edytorze MeDoll. Osoby, które go miały nie otrzymają go ponownie.

 


poniedziałek, 21 grudnia 2009

Ciekawe torebki dla młodzieży




* Tablica rejestracyjna stanu Hawaje
* Kolorowe kryształy Swarovski
* Przetwarzany, gumowy pasek
* Ozdobne zapięcie


* Torebka wykonana jest z metalu używanego przy produkcji statków kosmicznych
* Ozdobne zapięcie z kapsla
* Kolorowe kryształy Swarovski



* Idealnie dopasowane torebki w sam raz, aby stworzyć niepowtarzalny zestaw!
* Wykonana z materiału!
* Wymiary 49cm x 23cm x 41cm



To Proste !!!

1. Wchodzimy na www.goproxing.com
2. W okienko wpisujemy www.stardoll.com/cinema
3. Logujemy się.
4. Darmówka czeka w apartamencie przy szafie :)

BUDOWA

przepraszam!!

No, no ładna mi to przyjaźń (Rozdział 1)

Bus był ogromny. Był w nim salonik, kuchnia, łazienka i do tego każdy z chłopaków miał osobny pokój.
Usiadłam u Joe'go na łóżku.
-WoW - wydusiłam z siebie... Byłam na prawdę pod wrażeniem.
-Demi, Sel! chodźcie na chwilę, chciałbym wam kogoś przedstawić. - krzyknął Nick
Weszłyśmy do jego pokoju.
-Demi, Sel, to moja dziewczyna Miley - Powiedział Nick
Dziewczyna uśmiechnęła się do nas.
-Miło mi was w końcu poznać, wiele o was słyszałam.
Po którkiej rozmowie chłopcy poszli do pokoju Kevina się przygotować. Ja i Sel siedziałyśmy u Joe'go i poprawiałyśmy makijaż.
-Dziewczyny ratujcie! - Miley wparowała do pokoju - potargałam sukienkę, a nie zdążę teraz do hotelu. - siadła załamana na łóżku
-Spoko zaraz coś wymyślimy - powiedziałam.
Wyciągnęłam z torebki białą bluzeczkę i różową spódniczkę ze srebrnym paskiem.
- Co ty na to? - zapytałam
-Dee jesteś wielka! - cmoknęła mnie w policzek i zaczęła się przebierać.
W tym samym czasie do pokoju wszedł Joe.
Miley zaczęła piszczeć, Sel zwijała się ze śmiechu.
Chwyciłam chłopaka za rękę i wyprowadziłam z pokoju.
-Puka się wariacie! - nakrzyczałam na niego. Zrobił minę niewiniątka i przytulił mnie do siebie.
-Joe, moja mama zaprasza was jutro na obiad - powiedziałam
-Nas tzn?
-Ciebie, twoich braci i rodziców oczywiście. Przyjdziecie?
-Jasne. Mamy jutro wolne.
Popatrzył mi słodko w oczy. Od początku występu nie mieliśmy nawet czasu żeby zamienić ze sobą kilka słów a co dopiero przytulić się. W pewnym momencie Joe zrobił to czego tak bardzo mi brakowało. Znów poczułam jego słodkie usta. Miałam nadzieje, że ta chwila będzie trwała wiecznie ale...
-No, no ładna mi to przyjaźń - usłyszeliśmy głos Miley i chichot Sel. Zaczerwieniłam się i wtuliłam w chłopaka.
-Jestem gotowa. I jak? - Miley okręciła się dookoła.
-Wyglądasz ślicznie - powiedziałam zgodnie z prawdą. Po dodatkach zauważyłam, że Sel maczała w tym palce.




***

Limuzyna podjechała pod klub. Był ogromny. Wyglądał fantastycznie. Przed wejściem był rozłożony czerwony dywan.
-I że my niby mamy po nim z wami przejść?! - krzyknęłyśmy z Sel - Nie ma mowy!
Wszyscy zaczęli się z nas śmiać. Nawet rodzice.
-Nie macie wyjścia - Joe wyszczerzył zęby.
-Boshe, jeszcze po czerwonym dywanie mam chodzić - westchnęłam. Nick i Joe znów zaczęli się śmiać bo tylko oni to usłyszeli.

Pierwsi wyszli rodzice chłopaków. Za nimi Nick i Miley. Wyglądali razem tak uroczo.
Sel i Kevin szykowali się do wyjścia.
-Dee - zaczął nieśmiało Joe - chciałbym żebyś weszła tam ze mną jako moja dziewczyna - popatrzył na mnie wyczekująco.
Oniemiałam. Byłam w szoku! Najcudowniejszy chłopak właśnie poprosił mnie o chodzenie!! Pocałowałam go.
-To znaczy tak? - zapytał
-Oczywiście wariacie! - krzyknęłam.
Joe wysiadł z limuzyny i pomógł mi wyjść. Byłam najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem. Szłam z uśmiechem na twarzy a mój nowy chłopak trzymał mnie za rękę.
Nie przeszkadzał mi nawet tłum paparazzich.
Przy wejściu stali reporterzy.
-Nie odpowiadaj na żadne pytania - szepnął Joe. Było mi to nawet na rękę. Nie miałam doświadczenia w show-biznesie, nie chciałam narobić mu wstydu.
-Joe, czy to twoja dziewczyna? - zaczęły padać pytania
-Tak - odpowiedział z dumą
-Myślisz że ten związek przetrwa? - zapytał inny dziennikarz. Wkurzył mnie tym pytaniem.
-Oczywiście! Demi jest najwspanialszą dziewczyną jaką znam, nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy się rozstać - nie wierzyłam w to co słyszę. Chwalił się mną mimo że nie byłam żadną gwiazdą.
-Jak się poznaliście?
-Na wakacjach. To powinno wam wystarczyć
-Co z trasą koncertową?
-Na razie mamy jeszcze wolne, po wydaniu nowej płyty znów zaczniemy trasę.
-Kiedy nagrywacie?
-Za dwa tygodnie zaczynamy.
-Będą na niej jacyś goście specjalni?
-Będą ale to na razie tajemnica
Cieszyłam się, że mi nie zadawali zbyt wielu pytań. Pytali tylko jak się czuję jako dziewczyna najbardziej rozchwytywanego nastolatka, czy nie boję się, że jakaś gwiazdka mi go odbije i czy nie jestem z nim tylko ze względu na sławę.
Myślałam że walnę temu kto zadał to pytanie. Nie należę do takich panienek.

W końcu udało nam się wejść do środka. W holu stała ogromna rzeźba lodowa, w rogach stały piękne sofy, a dookoła widać było same sławy.
Nigdy w życiu nie widziałam tylu gwiazd na raz.
Znaleźliśmy Jonasów i dziewczyny. Widziałam, że Sel jest równie wstrząśnięta jak ja.
Z wrażenia prawie zapomniałam że ja i Joe jesteśmy parą.
Kevin podszedł do mnie i Joe'go.
-Chciałbym wam kogoś przedstawić - zastanawiałam się kogo takiego zna Kevin, kogo nie zna Joe. - Moja dziewczyna, Selena Gomez.
Popatrzyliśmy na nich jak na debili. Zaczęłam piszczeć. Ludzie patrzyli na mnie jak na wariatkę. Popatrzyłam na Joe'go. Myślałam, że będzie zły ale on się ze mnie śmiał. Wziął mnie za rękę.
-Kevin, Sel, Nick, Miley, mamo, tato , oto Demi Lovato, Moja dziewczyna. - Kevin wytrzeszczył oczy, Nick zęby. Sel i Miley zaczęły piszczeć. Czułam, że ludzie dookoła mają już nas dośc ale jakoś nie obchodziło mnie to. I ja i Sel byłyśmy teraz szczęśliwe.
Miley i Nick uściskali mnie i Sel.
-Witamy w rodzinie - powiedział Nick i wszyscy zaczęli się śmiać.

Impreza była wspaniała. Alkoholu było pełno, ale Joe wiedząc, że tego nienawidzę i pamiętając o tym co zrobił mi Josh nic nie pił. Byłam mu za to bardzo wdzięczna. Cały czas był przy mnie. Poznałam masę sławnych ludzi. Nawet osobiście zaprosiłam państwa Jonas na jutrzejszy obiad. Zgodzili się. Byli to wspaniali ludzie. Cały czas wychwalali mnie, Sel i Miley.
-Nasi chłopcy nie mogli lepiej trafić - powtarzała za każdym razem pani Jonas.
Była dumna ze swoich synów, a przy okazji chwaliła się nami.

Około godziny trzeciej pan Jonas zdecydował, że idziemy spać. Posłusznie wsiedliśmy do limuzyny i pojechaliśmy do Busa. Każdy poszedł do swojego pokoju. Pani Jonas chciała umieścić mnie i Sel w jednym pokoju ale chłopcy nie zgodzili się na to więc im uległa.
-I jak? - zapytał Joe kiedy już się położyliśmy.
-Cudownie, jestem wniebowzięta - leżałam z otwartymi oczami i wielkim uśmiechem na twarzy.
-Cieszę się że się zgodziłaś - wyszeptał Joe
-A dlaczego miałabym się nie zgodzić? - popatrzyłam na niego
-Bałam się, że nie będziesz się chciała związać z kimś kto często wyjeżdża ...
-I za kim latają tłumy nastolatek - dokończyłam i uśmiechnęłam się chytrze.
-Zazdrosna? - zapytał a w jego oczach pojawiły się iskierki.
-Może troszeczkę - uśmiechnęłam się - chciałabym, żebyś był tylko mój.
-Jestem tylko twój kochanie - powiedział i pocałował mnie - słodkich snów.
-Przy tobie na pewno będą słodkie - przytuliłam się do niego i zasnęłam.

Metamorfoza z M-B

Metamorfoza MIKROFON-BLASK  niestety nie miała żadnych akcesorii ani kosmetyków ,ale przyznajcie że lepiej wygląda .
                                                                                                                                                                 Metamorfoza  MALINKI-SISI  wcześniej  w stylu chłopięcym  teraz bardziej dziewczęcym i  eleganckim .Miała trochę biżuterii i kosmetyków (lepiej wygląda  )

Powitanie!xD

Hej chciałam was serdecznie powitać na moim pierwszym i  mam nadzieje że nie ostatnim blogu .Będę tu pisała o modzie, przyjacielach oraz o sławie.Mam nadzieję że  właśnie tego bloga bardzo polubi cie i będziecie go codziennie czytać.Postanowiłam że nie będzie to blog tylko o  stardollu ,ale również o historii (prze ze mnie wymyślanych) o Demi  i jej  przyjacielach.Pewnie znudzi mi się pisanie (oczywiście tylko jak nie będę miała  obserwatorów i komentarzy),ale teraz dostałam weny i będzie trwała ona minimum  pół roku.Więc zapraszam do spędzania  ze mną pięknych,miłych lat  na tym blogu i na stardollu...(To ostatnie zdanie dziwnie zabrzmiało)!!